O BOGU O MNIE

Nie odwracaj oblicza…

30 listopada, 2017

Ostatnimi czasy coraz mocniej przygniata mnie moja nędza. Ciebie też?

No nie mogę się wygrzebać z tego myślenia o sobie, że na marne te wszystkie wysiłki, bo i tak nic się nie zmieni, bo byłam, jestem i będę GRZESZNIKIEM. I choćbym ze wszelką cenę dążyła do doskonałości, nie osiągnę jej. Widzę coraz więcej i przerażam się.

Jestem niedoskonała, wybrakowana, z ogromem wad i słabości, z poranionym i zaropiałym sercem. Grzeszna. Wpatrzona w oblicze Jezusa, a jednocześnie się Go wyrzekająca. Rezygnująca z Miłości. Zdrajczyni.

A On mi mówi: “Chociażbyś się prostytuowała jak Gomer, chociażbyś Mnie zdradzała ze wszystkimi innymi bogami świata, zawsze Cię przyjmę. A kiedy nie będziesz wracała, to będę czekał. Będę czekał, aż w końcu wrócisz, bo wierzę, że wrócisz”. *

I jak tu nie próbować być z Nim? Jak tu nie podejmować wysiłków?
Weź mnie umocnij Panie! Bo w Tobie moje życie!

#Bóg_jest_dobry

*Adam Szustak OP, Robert “Litza” Friedrich “Wilki Dwa. W obliczu stada”

Może ci się spodobać również

Brak komentarzy

Zostaw odpowiedź

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.