Archiwum miesięczne

Sierpień 2018

    O LUDZIACH O MNIE

    Quirkyalone – z pamiętnika singielki.

    Sierpień 26, 2018

    Mówią o mnie: Taka ładna, taka mądra, a sama. Dlaczego? Na pewno coś z nią nie tak!

    Mówią o Tobie: Karierowicz. –  to jedni. Fajtłapa – to drudzy. Egoista – to trzeci. A inni jeszcze dodadzą, że masz pewnie wredny charakter albo jesteś na tyle zapatrzona w siebie i tak Ci jest wygodnie, że wcale nie chcesz mieć dzieci.

    SINGLE.

    Przyznać muszę, że siadałam do tego tekstu nie raz. I za każdym razem padałam w tej nierównej walce na glebę.

    Stereotypy są krzywdzące, niesprawiedliwe. Często uderzają w najbardziej czułe miejsca. Zadaje nam się krępujące pytania i śle pod naszym adresem nieprzychylne komentarze.

    Czy zawsze byłam sama? Nie. Poznałam smak wielu doświadczeń. Przeplatały się w nich smaki radości, ekscytacji, bezpieczeństwa… Ale i rozczarowania, bólu, cierpienia, odrzucenia. Czy jestem przez to skomplikowana? Bardzo. Więc rzeczywiście coś ze mną nie tak. Żyłam, nie siedziałam z założonymi rękami. Walczyłam o lepsze czasy i o samą siebie. Mało brakowało, a bym przegrała tę wojnę.

    Dla niektórych te moje doświadczenia są problematyczne. Bo dzięki nim teraz potrafię postawić na swoim, mam swoje zdanie, dojrzałam i wiele rzeczy już zdążyłam przemyśleć. Nie jestem tak naiwna jak 10 lat temu, kiedy wchodziłam w dorosłość. Są jednak sprawy z mojego dzieciństwa, mojej młodości od których wciąż odbijam się jak piłeczka pingpongowa. Brakuje mi odwagi. Odkładam na potem. Przyznaję się do tego bez bicia.

    Ale mam też wciąż i niezmiennie serce gotowe do tego, by kochać. Wciąż nie zabito we mnie wrażliwości, empatii, dobra. Umiem też myśleć i robię z tego pożytek. Pracuję nad sobą. Wychodzę z domu. Jestem aktywna. Mam przyjaciół, z którymi świetnie spędzam czas. Jestem sobą. Dlaczego innym bardziej to przeszkadza, niż mi?

    Wczoraj, mój kolega, od jakiegoś już czasu mąż i ojciec z doświadczeniem zapytał: Nie jest Ci samej źle? Nie jest Ci smutno?

    Czasem jest.

    Ktoś inny: A nie myślałaś o tym, by związać się z kimkolwiek, aby zagłuszyć samotność?

    Nie chcę.

    Być z kimś tylko po to, by wypełniał czas? By było wesoło, radośnie  i było się nocą do kogo przytulić?

    To bardzo egoistyczne.

    To nie jest tak, że  jestem bardzo nieszczęśliwa z tego powodu, że koleżanki wychodzą za mąż, rodzą dzieci, a ja nie. Owszem, lata mi lecą, ale świadomiej niż kiedyś godzę się na wszystko, co mi się przydarza i biorę życie w swoje ręce. Świadomiej wchodzę w relacje, wiem, dlaczego. I nawet jak popełnię błąd – wiem, że jest mój i muszę wziąć za niego odpowiedzialność.

    Mówicie o nas, singlach, że ważniejsze od założenia rodziny, jest dla nas kariera, wygoda, szybki, niezobowiązujący seks, albo po prostu jesteśmy tak niezdarni i problematyczni, że nikt nie chce się z nami związać. Różnie z nami to jest. Ale nikt, powtarzam: NIKT nie ma prawa wrzucać nas wszystkich do jednego worka. NIKT nie ma prawa oceniać mojego życia, tak jak ja nie oceniam jego życia. To moje ŻYCIE i moje TERAZ.

    Wkurzam się, kiedy na siłę próbuje się wcisnąć mnie w czyjeś ramiona, wkurzam się, kiedy pyta się mnie, kiedy wyjdę za mąż i próbuje wcisnąć w głowę myślenie, że skoro jestem sama – w sensie żyję w pojedynkę – to na pewno jestem nieszczęśliwa. A prawda o mnie jest taka, że lata poza związkiem, to moje najszczęśliwsze lata. I to nie dlatego, że to wygodne samo w sobie, ale dlatego że wreszcie mam świadomy kontakt z samą sobą, że wreszcie odkrywam kim jestem i czego pragnę. To dobry czas siewu i wzrostu. Bardzo dobry czas.

    Nie odzierajcie nas z tego. ? Pozwólcie nam żyć, tak jak i Wy żyjecie sobie spokojnie z dala od naszych opinii i krzywych spojrzeń.

    Ufam, że Bóg zna moje miejsce i czas.

    A tymczasem będę sobie wzrastać w miłości.

  • O MNIE

    Na STAROŚĆ.

    Kolega ostatnio powiedział mi, że bardzo ładnie się starzeję. Nie wiem, czy ładnie, ale coraz bardziej lubię siebie i swoje życie na starość. Lubię, kiedy kurze łapki pojawiają się wokół moich dużych zielono-piwnych oczu,…

    Sierpień 24, 2018
  • O BOGU O LUDZIACH O MNIE

    PRAWDA o mnie.

    Kim jestem? Jaka jestem? Jaka jest prawda o mnie? Często mierzę się z tymi pytaniami. Szukam odpowiedzi. Co zrobić, by je znaleźć? Po 1. JA. Lubię te momenty w ciągu dnia, kiedy mogę usiąść…

    Sierpień 21, 2018
  • O BOGU O MNIE

    Posprzątaj! I zacznij żyć!

    Dziś oficjalnie rozpoczęłam swój wakacyjny urlop. I pomyślałam, że napiszę do Was, co nieco. Ale jak wyciągnęłam laptopa, to się okazało, że nie jestem w stanie umieścić go nawet na biurku, bo pełno na…

    Sierpień 16, 2018
  • O MNIE

    JEDEN to wcale nie jest mało.

    Czasem moje ciało przeszywa taki ból, który trudno udźwignąć. Łzy wtedy dobijają się do drzwi i błagają, by je wypuścić na wolność. To ból, który przypomina, że moje serce wciąż jeszcze bije, chce żyć,…

    Sierpień 8, 2018